Rożne obrazy przyrody w literaturze. Przedstaw sposoby ich kreowania i funkcje w wybranych utworach

Przyroda już od wieków stanowiła inspirację dla twórców. Czasami stanowiła jedynie tło opisywanych zdarzeń, często pozostawała niezauważona. Niektórym zwykłe naszkicowanie natury dawało możliwość puszczenia wodzów fantazji. Jednakże w miarę upływu czasu przyroda sama w sobie stała się jednym z głównych tematów dzieł. Opisywana była z pełnym kunsztem, była punktem, w którym człowiek dokonywał głębokiej refleksji. Szczególnie cenne są poświęcone naturze dzieła poetów i pisarzy.


Epoką, w której pisarze skupili się na dokładnym opisie przyrody jest romantyzm. Ówcześni twórcy wykształcili nowy sposób myślenia o niej, nową jej koncepcję. Oświeceniowe poglądy mówiące o naturze jako o wyregulowanym mechanizmie zostały odrzucone. Dla nich przyroda stanowiła pierwotny, tajemniczy twór, który jest uduchowiony i wiecznie żywy. Sielankowy obraz świata za pomocą opisów przyrody stworzył Adam Mickiewicz w utworze pt. „Pan Tadeusz”. Autor w sposób bardzo dokładny przybliżył czytelnikowi naturę jego ukochanej ojczyzny. Wyidealizował on jej obraz z powodu ogromnej tęsknoty i pobytu na emigracji. Cały czas przypomina on ją sobie na nowy, odtwarza ją w pamięci, stara się „namalować” ją na papierze swojego utworu. W epopei pt. „Pan Tadeusz” ukazał czytelnikowi kolorowy obraz nadniemeńskiej Litwy. Leśne krajobrazy przecięte wstęgą Niemna mieniły się wszystkimi kolorami tęczy. Dominującym kolorem okazała się zieleń, która spowijała nadbrzeżne łąki oraz pagórki. W ten obraz znakomicie wkomponowane było złoto pszenicy, srebro żyta, zaróżowiona dzięcielina.

Aby przeczytać tą prezentację w całości, musisz wysłać SMS o treści AP.GOTOWE pod numer 73068 (koszt jednego smsa: 3.66 PLN z VAT), a następnie wprowadzić ponizej kod otrzymany smsem zwrotnym:


Usługa płacenia SMSem dostępna jest w sieciach Era GSM, Plus GSM, Orange i Play i obsługiwana jest przez Dotpay.
Regulamin | Składanie reklamacji | Kontakt z właścicielem strony
KUP TERAZ



Komentarze